W odpowiedzi.... Strona: 1

W odpowiedzi... Dodano: 2011-08-13 21:23

Brakuje mi tu Alfy :) chyba doktorat dopracowuje :) Podzielcie sie spostrzeżeniami :)



Dodano: 2011-08-13 22:10

"Zniewieścieli" mężczyźni zawsze istnieli. W średniowieczu byli to przykładowo mlecznolicy panicze, w późniejszych okresach choćby odpowiedniki Wertera, niektórzy artyści, i tak dalej. Szczerze wątpię, aby w XXI wieku nastąpiły jakieś szczególne zmiany w strukturze osobowościowej płci męskiej. Moim zdaniem, w tej kwestii jest tak, jak zawsze było. Jedynie data uległa zmianie.
Osobiście nie mam nic przeciwko, ba - nawet przepadam za wrażliwymi ludźmi. Perspektywa spędzenia całego życia z typowym "samcem alfa" (och, jak ja nie lubię tej terminologii) nie rysowałaby się dla mnie kolorowo.


Nie da się określić swojego życia jednym mottem.


Dodano: 2011-08-13 22:13

tak istnieli tylko byli postrzegani niezbyt pozytywnie.Natomiast w tych czasach myślę są już postrzegani bardziej pozytywnie.I przychylam się do twojej opini ...Życie z "typowym" samcem Alfa jest przeokropne...



W odpowiedzi... Dodano: 2011-08-14 09:37 Zmieniono: 2011-08-14 09:40

Ojejojejojej...

Wprost przeciwnie, chwila przerwy, gdy promotor czyta moje wypociny, to się od komputera odkleiłam :) No, i M. wrócił z wyjazdu, to się czym innym zajmuję niż klepaniem w klawisze :)

....

Powstaje pytanie: co znaczy "zniewieściały"? Mówimy o cechach charakteru czy o tym, że mężczyzna starannie układa włosy i zwraca uwagę na dobranie koloru koszuli do koloru skarpetek?



W odpowiedzi... Dodano: 2011-08-14 12:12

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Hmmm, ostatnio oglądałem dwa filmy dokumentalne, jeden o rozwoju cywilizacji na Rapa Nui.

Kilkudziesięciu Polinezyjczyków odkryło wyspę. Raj na ziemi, przywieźli zwierzęta hodowlane, szczury i trochę wiedzy i umiejętności. Szybko wytworzyła się struktura społeczna oparta na wzajemnościach, każdemu żyło się fajnie, wszystkiego, co wówczas znali było pod dostatkiem, nie było chorób.

Czyli większość samców beta, trochę alfa, którzy starali się podporządkować sobie resztę tworząc klany i omega, którzy głównie rzeźbili moai.

Potem namnożyło się ludzi, wyeksploatowali wszystkie zasoby na wyspie, a władzę przejęli alfa i ich klany. Omega wyginęli, bo w mniemaniu alfa do niczego się nie nadawali, a alfa zaczęli produkować broń i tępili beta.

Liczba ludności gwałtownie spadała, więc alfa nauczyli się jakoś dzielić władzą z beta dla wspólnego dobra.

Dzisiaj w zachodniej cywilizacji rządzi beta i tak jest chyba najlepiej, oby rozsądnie.

Alpha-Sco napisał(a):

Powstaje pytanie: co znaczy "zniewieściały"? Mówimy o cechach charakteru czy o tym, że mężczyzna starannie układa włosy i zwraca uwagę na dobranie koloru koszuli do koloru skarpetek?


A z dokumentu o życiu w Tajlandii dowiedziałem się, że istnieje tam grupa 300.000 "facetów" typu: "zobacz co sobie dzisiaj kupiłem, ładne?", bleh.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2011-08-14 12:30 Zmieniono: 2011-08-14 12:31

Czemu to tak popadać ze skrajności w skrajność? Albo samiec alfa, albo zniewieściały. Czyż złoty środek nie byłby lepszy?



Dodano: 2011-08-14 13:12

Powinien istnieć złoty środek. A czy dla Was metrosexualny = zniewieściały? hmmm?



Dodano: 2011-08-14 13:30

Nadine1986 napisał(a):
Powinien istnieć złoty środek. A czy dla Was metrosexualny = zniewieściały? hmmm?


To straszne, a wręcz przerażające uogólnienie.



Dodano: 2011-08-14 13:36

no właśnie, bo facet metro może np. być po prostu kolesiem dbającym o siebie



Dodano: 2011-08-14 14:14

Byleby nie zanadto.



Dodano: 2011-08-14 14:43 Zmieniono: 2011-08-14 14:59

Dlatego zadałam pytanie, które zadałam - o jaki rodzaj "zniewieściałości" chodzi?

"Zniewieściałość" to określenie pejoratywne.

A czy zanik 100% macho u mężczyzny jest czymś aż tak negatywnym?

Czy mężczyzna dbający o wygląd jest zniewieściały w negatywnym tego słowa znaczeniu?

Czy mężczyzna czuły i opiekuńczy, albo wrażliwy, nie wstydzący się łez, jest godny potępienia?

Oczywiście, nie piszę tu o skrajnościach, to w każdej sytuacji jest złe.

Walczymy o równouprawnienie kobiet, dlaczego nie dać równouprawnienia mężczyznom?

Szczerze - rozglądając się czasem po ulicy dochodzę do wniosku, że jeśli dbałość o wygląd jest miarą zniewieścienia, to mam nadzieję, że ilość zniewieściałych facetów będzie rosła.

Wybaczcie, ale jedną z najbardziej odstręczających rzeczy jest zarośnięty (nie piszę tu o długich włosach), rozczochrany, garbaty metal, w wypłowiałej i powyciąganej koszulce ulubionego zespołu, obwisłych, wymemłanych bojówach człapiący swoimi ukochanymi glanami. A jeszcze jak na koszulka opina się na tłustym brzuchu a te alfa-samcze (bo przecież noszenie bojówek od razu znamionuje wojowniczą naturę samca) bojówki zwisają mu pod brzuchem i z tłustego tyłka, to się żołądek do góry nogami przewraca.

Wersja jeszcze bardziej alfa obejmuje nabijane gwoździami karwasze groźnie pobłyskujące na miękkich, cienkich przedramionach lub mroczne tatuaże na pozbawionych mięśni ramionach z tłustą, obwisłą skórą.


I aż skowyczę o więcej zniewieścienia, skoro tak to chcecie nazwać.

Z moich obserwacji wynika (a przyglądać się lubię) że, niestety, poza nastolatkami, których ratuje jeszcze szczupłość młodzieńczego wieku, absolutna, druzgocąca większość alfa-samców słuchających ciężkiego brzmienia właśnie tak się prezentuje.

Mam osobistą awersję do grubych brzuchów u młodych mężczyzn i ich rąk miękkich, cienkich, pozbawionych mięśni. No rozpacz.

W końcu Matka Natura dała mężczyznom pewne predyspozycje...

RATUNKU!!!!



Dodano: 2011-08-14 14:48 Zmieniono: 2011-08-14 14:52

SanguineVenari napisał(a):
Czemu to tak popadać ze skrajności w skrajność? Albo samiec alfa, albo zniewieściały. Czyż złoty środek nie byłby lepszy?
Właśnie jak dla mnie złotym środkiem jest samiec Beta :) I witam Alfe :) Celowo napisałam "zniewieściałi" mężczyźni,poniewaz tak to widzą niektórzy samce Alfa.Mam na myśli samców Beta,którzy jak dla mnie stanowia złoty środek :) .Jeśli chodzi o metroseksualizm...Lubię zadbanych meżczyzn a jakze ,jednak jeśli mężczyzna ma wiecej kosmetyków ode mnie i częściej odwiedza kosmetyczkę...to już nie jest dla mnie pociągający .



Dodano: 2011-08-14 14:54

bibunia napisał(a):
Jeśli chodzi o metroseksualizm...Lubię zadbanych meżczyzn a jakze ,jednak jeśli mężczyzna ma wiecej kosmetyków ode mnie i częściej odwiedza kosmetyczkę...to już nie jest dla mnie pociągający .


Oczywiście, tutaj można napisać to samo, co w temacie o kobietach - każdy ma swój ideał :)

Z doświadczenia wiem, że mężczyzna może świetnie wyglądać bez popadania w przesadę.



Dodano: 2011-08-14 14:56 Zmieniono: 2011-08-14 14:58

Dbanie o wygląd nie jest zniewieścieniem. Przynajmniej nie powinno być.

To, że ktoś ładnie pachnie, jest elegancko ubrany powinno być raczej synonimem dżentelmeństwa. Dobra prezentacja wzbudza zaufanie.

A zapach prawdziwego mężczyzny (czyt. pot) przyjemny nie jest.

Że zdarzają się odchyły... Gdzież ich nie ma?



Dodano: 2011-08-14 15:04 Zmieniono: 2011-08-14 15:07

Alpha-Sco napisał(a):
[quote:50d0cfc19e="bibunia"]Jeśli chodzi o metroseksualizm...Lubię zadbanych meżczyzn a jakze ,jednak jeśli mężczyzna ma wiecej kosmetyków ode mnie i częściej odwiedza kosmetyczkę...to już nie jest dla mnie pociągający .


Oczywiście, tutaj można napisać to samo, co w temacie o kobietach - każdy ma swój ideał :)

Z doświadczenia wiem, że mężczyzna może świetnie wyglądać bez popadania w przesadę.[/quote:50d0cfc19e] Dokładnie :) Wszystko musi miec jakieś granice.Tak jak kobieta w jaskrawym różowym wdzianku jest dla mnie odstreczająca tak samo meżczyzna z włosami na brylantynę nie kojarzy już mi sie z idealnym dżentelmenem.
Cytat:
Dbanie o wygląd nie jest zniewieścieniem. Przynajmniej nie powinno być.

To, że ktoś ładnie pachnie, jest elegancko ubrany powinno być raczej synonimem dżentelmeństwa. Dobra prezentacja wzbudza zaufanie.

A zapach prawdziwego mężczyzny (czyt. pot) przyjemny nie jest.

właśnie o tym piszemy :) Zdecydowane TAK dla pachnącego świeżością meżczyzny ,ale zdecydowane NIE dla faceta urządzającego cotygodniowe wycieczki do kosmetyczki



Dodano: 2011-08-14 15:46

kobietom rosną penisy a facetom cycole ; D mamy skrajną ewolucje ; D



Dodano: 2011-08-14 15:54 Zmieniono: 2011-08-14 15:56

Masterdeath napisał(a):
kobietom rosną penisy a facetom cycole ; D mamy skrajną ewolucje ; D


Ciekawe, czy miałeś na myśli "ewolucję" czy "rewolucję"?

Jak zwykle, głęboki i przemyślany komentarz :) Dziękujemy :)



Dodano: 2011-08-14 22:45

Alpha-Sco napisał(a):
[quote:ae0a265f32="Masterdeath"]kobietom rosną penisy a facetom cycole ; D mamy skrajną ewolucje ; D


Ciekawe, czy miałeś na myśli "ewolucję" czy "rewolucję"?

Jak zwykle, głęboki i przemyślany komentarz :) Dziękujemy :)[/quote:ae0a265f32]

Dołączam się do podziękowań. Masterdeath cobyśmy bez Ciebie zrobili.:>



Dodano: 2011-08-16 12:03

[quote:018166a94f=""]Ostatnimi czasy dużo mówi się o "zniewieścieniu" mężczyzn. Zastanawiam się jak wy postrzegacie "ewolucję" meżczyzn :)[/quote:018166a94f]
Czekam aż te laleczki zaczną nosić sukienki. Szaleni projektanci mody, pewnie już nawet o tym pomyśleli, że niektórzy mogą mieć już dość wygniatania jajek w spodniach. W kilt oczywiście nie wskoczą no bo to nie w ich typie. Jeszcze trochę i zaczną nosić torebki. Proszę mi wybaczyć ale ŻAŁOSNYM jest dla mnie widok faceta niosącego torebkę swojej dziewczyny. I tak jest wstyd bo panie częściej pamiętają o zakupie prezerwatyw niż panowie.

Ręce opadają, gacie opadają i nie powiem co jeszcze. Żenua!


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2011-08-16 14:09

KostucH napisał(a):
[quote:3faa75d9c4=""]Ostatnimi czasy dużo mówi się o "zniewieścieniu" mężczyzn. Zastanawiam się jak wy postrzegacie "ewolucję" meżczyzn :)

Czekam aż te laleczki zaczną nosić sukienki. Szaleni projektanci mody, pewnie już nawet o tym pomyśleli, że niektórzy mogą mieć już dość wygniatania jajek w spodniach. W kilt oczywiście nie wskoczą no bo to nie w ich typie. Jeszcze trochę i zaczną nosić torebki. Proszę mi wybaczyć ale ŻAŁOSNYM jest dla mnie widok faceta niosącego torebkę swojej dziewczyny. I tak jest wstyd bo panie częściej pamiętają o zakupie prezerwatyw niż panowie.

Ręce opadają, gacie opadają i nie powiem co jeszcze. Żenua![/quote:3faa75d9c4]Męskie torebki juz istnieja :) ,ale ja nie jestem pasjonatką takiej ewolucji:) .Chodzi mnie traczej o to,ze meżczyzna zaczyna "pokazywac ludzka twarz" i nie jest juz szorstkim maczo ,ale mimo zaradnosci życiowej potrafi byc takim mądrym misiem przytulakiem.To taka ewolucja obu płci kobiety już nie tylko są wrażliwą płcią,ale potrafią zawalczyc o swoje,zdobywają założone sobie cele i nie pozwalają zrzucic sobie na barki domu,dzieci i pracy,rozsądnie rozdzielajac obowiazki między siebie a partnera i mężczyźni wykazują błysk inteligencji w tym,ze juz nie protestują.Dzięki temu facet wie nareszcie co oznacza zajmowanie sie domem i dziecmi a kobieta nie jest juz tak "zajechana",że wieczorem ma ochote tylko na jedno...spanie :)



Dodano: 2011-08-16 16:56

bibunia napisał(a):
Chodzi mnie traczej o to,ze meżczyzna zaczyna "pokazywac ludzka twarz" i nie jest juz szorstkim maczo ,ale mimo zaradnosci życiowej potrafi byc takim mądrym misiem przytulakiem.To taka ewolucja obu płci kobiety już nie tylko są wrażliwą płcią,ale potrafią zawalczyc o swoje,zdobywają założone sobie cele i nie pozwalają zrzucic sobie na barki domu,dzieci i pracy,rozsądnie rozdzielajac obowiazki między siebie a partnera i mężczyźni wykazują błysk inteligencji w tym,ze juz nie protestują.Dzięki temu facet wie nareszcie co oznacza zajmowanie sie domem i dziecmi a kobieta nie jest juz tak "zajechana",że wieczorem ma ochote tylko na jedno...spanie :)

A skąd czerpiesz przekonanie, że wcześniej takich "ludzkich" mężczyzn (jakby) nie było?
Obraz mężczyzny do ktorego pijesz, jest wizerunkiem kreowanym przez reklamy komercyjne lub społeczne.

Trudno jest mi się z Tobą zgodzić z tego względu, że każda epoka miała i ma swoich zarówno wrażliwych jak i nieczułych ojców. Spartańskie wychowanie wcale nie jest tak odległym pojęciem. Z biegiem lat ulegają zmianom tradycje wychowania. Ojciec twardą ręką rzeźbił charakter, matka delikatnością wrażliwość. Jedne dzieci wdawały się w jednego rodzica, drugie w drugiego we wszystkich możliwych kombinacjach. Dziś nie ma takiej ostrości w wychowaniu bo masy praw i każdy sąd stoi po stronie dziecka.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2011-08-16 17:38 Zmieniono: 2011-08-16 17:40

Owszem było jak piszesz,ale ojciec jednak zawsze był tylko "tą wyrocznią,twardą ręką",jednak nie uczestniczył za bardzo w życiu dzieci.Z pewnością wiesz o co mi chodzi..Niegdyś ojciec z dzieckim na spacerku czy myjący naczynia partner był raczej nie do pomyślenia."Uwłaczało to jego godności" .A teraz się to zmienia i mnie się to właśnie bardzo podoba.Wiem,że prawa wszelkie są zaostrzone,ale to w niczym nie przeszkadza.Dobrze,ze dzieci bite mogą się do kogoś zgłosic,a przez nagłosnienie tego mają do tego odwagę.Ja nie jestem za wychowaniem bezstresowym.O żeby mi dzieciak po głowie skakał ! :D Jestem zwolenniczką klapsów dyscyplinujących i tłumaczeń,ale widac jak nawet czasem na ulicy matka w bezsilności tłucze dziecko,bo nie [potrafi sobie poradzic tak na prawdę ze sobą.Tego jestem przeciwniczką.Ale to nie ten temat Wracając do tematu,chodzi mi właśnie o to "sprawiedliwe rozłozenie ról" w życiu codziennym miedzy kobietę,a mężczyznę. :)



Dodano: 2011-08-16 18:24

Obawiam się, że to propagowane "partnerstwo" w rzeczywistości nie jest jeszcze zbyt częste. Obserwując otoczenie nie widzę jego. Mężczyźni zamiast pomagać, całkowicie usuwają się w cień. Toczą własne życie. Nie wychowują dzieci w żaden sposób. Kobiety zostają same, z ciężarem problemów na własnych barkach. Wiele nawet nie prosi o pomoc, przecież to dla nich uwłaczające. Z zaciśniętymi zębami próbują uporać się samodzielnie i z dnia na dzień marnieją, przytłaczane obowiązkami. Oszukują same siebie, że tak musi być i tu tkwi ich wina, bo nie prowokują zmian.

bibunia napisał(a):
Wiem,że prawa wszelkie są zaostrzone,ale to w niczym nie przeszkadza.Dobrze,ze dzieci bite mogą się do kogoś zgłosic,a przez nagłosnienie tego mają do tego odwagę.Ja nie jestem za wychowaniem bezstresowym.O żeby mi dzieciak po głowie skakał ! :D Jestem zwolenniczką klapsów dyscyplinujących i tłumaczeń,ale widac jak nawet czasem na ulicy matka w bezsilności tłucze dziecko,bo nie [potrafi sobie poradzic tak na prawdę ze sobą.Tego jestem przeciwniczką.



Nic jednak nie chroni dzieci przed rozhisteryzowanymi rodzicami, lub wręcz przeciwnie- ich obojętnością.



Dodano: 2011-08-16 18:28

Prawo chroni przed rozhisteryzowanymi rodzicami ..i dobrze :) Jesli chodzi o obojetnośc to już druga para kaloszy.Natomiast ja widzę wokół siebie rozwój partnerstwa.Oczywiście są kobiety ,które udają siłaczki życiowe i to ich problem.Mnie o to "głowa nie boli " Wielu tatusiów widzę na spacerkach z wózkami i na placach zabaw. Też zajmują się dziecmi.Może ujmę to tak wreszcie zajmują sie dziecmi :) Oczywiscie wszędzie są wyjątki,ale ja zauważam już te pozytywne zmiany :)



Dodano: 2011-08-16 20:20

bibunia napisał(a):
Prawo chroni przed rozhisteryzowanymi rodzicami ..i dobrze :) Jesli chodzi o obojetnośc to już druga para kaloszy.Natomiast ja widzę wokół siebie rozwój partnerstwa.Oczywiście są kobiety ,które udają siłaczki życiowe i to ich problem.Mnie o to "głowa nie boli " Wielu tatusiów widzę na spacerkach z wózkami i na placach zabaw. Też zajmują się dziecmi.Może ujmę to tak wreszcie zajmują sie dziecmi :) Oczywiscie wszędzie są wyjątki,ale ja zauważam już te pozytywne zmiany :)



W jaki sposób chroni droga Bibuniu?

Nie wiem, czy można mówić tu o większej rewolucji. Prawda jest jedna, żeby coś osiągnąć trzeba sprzymierzyć siły, a nie nawzajem kłaść sobie kłody pod nogi. Rzeczywistość kreujmy sobie sami, w zależności od możliwości. Niech nie będzie to tylko krótkotrwały trend, który namiesza w głowach i ślad po nim zaginie.

Trend jednak trendem, ale wszystko zależy od charakteru człowieka i uwaga: wychowania. Człowiekowi, który z własnego domu wyniósł pewne przekonania, niezwykle trudno będzie zmienić punkt widzenia. To praca niezwykle mozolna i nie zawsze przynosi zamierzony skutek.



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło